środa, 4 lipca 2018

W MALINOWYM CHRUŚNIAKU. Naturalne owocowe lody



Dzisiaj bardzo prosty przepis na lody. W tej wersji nie ma cukru ani barwników, a smak pozostaje słodki i kuszący ;) Wystarczy przygotować dowolne świeże owoce i wodę. Część owoców miksujemy z wodą, by stała się słodka, pozostałe owoce wykorzystujemy w całości lub pokrojone. Wypełniamy pojemniczek owocami, zalewamy owocową wodą , mrozimy i już :)

sobota, 23 czerwca 2018

CIASNE ALE WŁASNE! Swoja chia



Własny napój chia. Da się? Da się! Buteleczka z napojem z nasionami chia (wielkości jak na zdjęciu) kosztuje minimum 12 zł. Wypijam ją w ciągu 30 sekund. W ramach oszczędności postanowiłam sprawdzić, jak będzie smakować napój własnej produkcji. Do jego zrobienia potrzebne są około 2-3 łyżki nasion i dowolny sok (najlepiej świeżo wyciskany, w ostateczności z kartonika). Nasionka wsypuję do buteleczki, dolewam soku i zostawiam na noc w lodówce. Voilà! Koszt? Dużo dużo mniejszy. Paczkę liczącą 250 g nasion kupimy już od kilku złotych, sok - sami wiecie. Poza ceną zaletą jest to, że o smaku i jakości soku decydujemy sami :) Polecam! W tej chwili w lodówce czeka przygotowany przez moją córeczkę napój chia ze świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Mniam!

czwartek, 10 maja 2018

LECĘ W KULKI. Potrawka z cieciorki



Składniki:
- ugotowana ciecierzyca,
- 1 cebula
- paczka świeżych liści szpinaku,
- 2 ząbki czosnku,
- 1/2 czerwonej papryki,
- przyprawy, sok z cytryny

Posiekaną cebulę i zmiażdżony czosnek podsmażamy na patelni, dodajemy umyte liście szpinaku, pokrojoną paprykę, sok z cytryny i przyprawy. Gdy liście zmiękną, dorzucamy ugotowaną wcześniej cieciorkę. Szybko i smacznie :)

piątek, 4 maja 2018

POMARAŃCZOWA REWOLUCJA. Frytki z batata


Frytki :) To słowo lubimy chyba wszyscy! Nie wszyscy jednak próbują robić je z innych warzyw, niż ziemniaki :)

Składniki:
- 4 bataty,
- przyprawy: papryka, pieprz, bazylia, oregano, tymianek, zioła greckie, sos sojowy,
- olej.






Bataty obieramy, myjemy i kroimy na kształt frytek.













Olej mieszamy z przyprawami.


 
Rozprowadzamy dokładnie olej z przyprawami na batatowych frytkach i rozkładamy je na blasze. Rozgrzewamy piekarnik do 150 stopni i pieczemy przez 15-20 minut. Warto sprawdzać w międzyczasie, czy bataty się nie przypalają i spróbować, czy są już odpowienio dopieczone. Gotowe do spożycia bataty są miękkie, ale nie przypalone. 













piątek, 27 kwietnia 2018

"A TO FELER" - WESTCHNĄŁ SELER... Spaghetti z młodym selerem


Szybkie, wiosenne, kolorowe :) Takie lubię najbardziej!

Składniki:
- świeże liście szpinaku,
- kilka młodych łodyżek świeżego selera naciowego z listkami,
- pół czerwonej papryki,
- pół cebuli,
- rozgnieciony ząbek czosnku,
- kilka gałązek zielonej pietruszki,
- 1 marchewka.
- makaron,
- przyprawy: pieprz, sól, sos sojowy,
- opcjonalnie: pół szklanki napoju sojowego

Warzywa siekamy i chwilę podsmażamy na patelni (oprócz pietruszki). Do warzyw dolałam pół szklanki napoju sojowego, by nieco rozrzedzić konsystencję. Można zamiast tego po prostu dolać trochę wody. Tak podduszone warzywa mieszamy z ugotowanym makaronem i posypujemy świeżą pietruszką.


na patelni:

piątek, 20 kwietnia 2018

DIABELSKIE NASIENIE. Co to jest chia?




Nasiona chia stały się popularne dzięki wartościom odżywczym i ciekawej właściwości, która sprawia, że nadają się idealnie na przykład do deserów, kremów lub sosów. Właściwość ta polega na żelowaniu substancji, którą się je zalewa. Te małe nasionka wyglądają niepozornie, jednak można dzięki nim wyczarować ciekawe potrawy - takie, na jakie pozwoli nam nasza wyobraźnia. Nasiona wystarczy zalać płynem (napojem sojowym, kokosowym, mlekiem) i po kilku godzinach uzyskamy konsystencję zbliżoną do budyniu. Przygotowany krem będzie miał smak tego, czym je zalejemy, gdyż nasiona szałwi hiszpańskiej (czyli chia) same w sobie są niemalże bez smaku. Posiadają jednak wartość odżywczą (m.in. kwasy Omega-3, magnez, wapń, żelazo, selen, błonnik), dlatego warto od czasu do czasu je spożywać. Jemy je jednak w niewielkiej ilości, by nie okazały się dla nas szkodliwe. Zgodnie z informacją producenta opakowania, które ja kupiłam, zalecane dzienne spożycie wynosi do 15 g. Zimą do puddingu z nasion chia dodać możemy mrożone lub świeże owoce - uzyskamy w ten sposób wyśmienity deser.






czwartek, 12 kwietnia 2018

MAKARONIZM



Jabłka z cynamonem to klasyka. Z tego prostego przysmaku można zrobić pożywne, ale lekkie danie - wystarczy dodać makaron. Potrawa ekstra szybka i lubiana przez dzieci - także te duże, do których się zaliczam ;)

Składniki:

- 6 dużych słodkich jabłek,
- makaron (np. orkiszowy),
- cynamon,
- płatki migdałów.

Jabłka ucieramy na tarce z dużymi oczkami (można je też po prostu pokroić). Wrzucamy do garnka, dolewamy odrobinę wody, doprawiamy cynamonem i  dusimy pod przykryciem przez kilka minut. Dodajemy ugotowany makaron. Przed podaniem posypujemy płatkami migdałowymi.

sobota, 7 kwietnia 2018

SZTUKA KOMPROMISU. Krem pomidorowo-marchwiowy z soją






Krem pomidorowo-marchewkowy to jeszcze jeden sposób na przemycenie porcji surowych warzyw. Zwykle w zupach warzywa się wręcz rozgotowuje. Co prawda zupa zyskuje dzięki temu lepszy smak, jednak traci część swojej wartości odżywczej. Gotując tę zupę znalazłam pewien kompromis.

Składniki:
- 6 dużych marchewek,
- 6 pomidorów (lub 2 puszki pomidorów),
- 4 pietruszki,
- kawałek selera,
- 2 szklanki ugotowanej soi,
- przyprawy: bazylia (najlepiej świeża), tymianek, oregano, słodka papryka, pieprz.

Gotujemy soję. Warzywa dzielimy na dwie grupy - jedną (pokrojoną) gotujemy z przyprawami w około 2 litrach wody przez mniej więcej 15 minut, następnie pozostawiamy do lekkiego wystudzenia. Całość (warzywa i wywar) miksujemy na gładką masę i wrzucamy drugą część warzyw (surowe) i również miksujemy. Zupy już później nie gotujemy, by nie utracić witamin z tej części warzyw, która pozostała surowa. Dorzucamy ugotowaną wcześniej soję i podajemy, póki zupa jest ciepła.

sobota, 31 marca 2018

Świat jest dziś pomarańczą ;)



Pomysł na takie danie przyszedł mi do głowy, gdy ujrzałam stos pomarańczy w kuchni. Chciałam stworzyć z nich coś bardziej sycącego, niż sok pomarańczowy. Jako, że za gotowanie najbardziej lubię brać się wieczorem (a gotowe danie często czeka na kolejny dzień), zdjęcia robione przy sztucznym oświetleniu niekiedy wychodzą fatalnie. Zapewniam, że potrawa smakuje lepiej, niż wygląda na tym zdjęciu ;) Ma cynamonowo-pomarańczowy smak i jest lekką przekąską. Gotowe do szybkiego podgrzania czekało na nas dzisiaj, gdy wygłodniałe wróciłyśmy z basenu. Takie danie śmiało można przygotować wieczorem i podać np. rano na śniadanie.

Składniki:
- 3 szklanki brązowego ryżu,
- 5 pomarańczy,
- cynamon,
- pół szklanki mleka sojowego.

Ryż ugotowałam z dwoma łyżkami cynamonu, dorzucając dużą ilość skórek pomarańczy, które przed momentem obrałam. Po ugotowaniu skórki wyrzuciłam, a ryż zyskał delikatnie pomarańczowy posmak. Cukier nie był w ogóle potrzebny (staram się go unikać). Do ugotowanego ryżu dolałam około pół szklanki mleka sojowego, by nie był suchy. Pomarańcza dokładnie obrałam z "błonek", pestek i wszelkich tych nieestetycznych części (które - swoją drogą - dobrze jest jeść, gdyż mają dużo błonnika), a następnie wymieszałam z ryżem. Na wierzch dodałam odrobinę posiekanej skórki pomarańczowej. Całość przykryłam folią aluminiową (żeby ryż nie zrobił się suchy), a na drugi dzień, tuż przed podaniem, włożyłam na chwilę do piekarnika. Ryż dobrze jest podgrzewać/zapiekać pod przykryciem lub aluminiową folią, gdyż łatwo robi się twardy i niesmaczny.

piątek, 30 marca 2018

OBCHODZĘ SIĘ SUROWO. Witariański wiosenny krem


Wiosna w powietrzu:) Wiosna w duszy:) Ciągnie mnie do wszystkiego, co zielone:) Nie mogę się doczekać, aż zrobi się na tyle ciepło, by można było podjąć kolejną próbę wykorzystania kawałka ziemi na hodowlę własnych roślin. Tymczasem korzystam z tego, co jest na sklepowych półkach. Tym razem stawiam na zieleń.

Przywykliśmy do tego, że brokuł spożywa się po ugotowaniu - przynajmniej na parze. Mało kto wie, że zarówno brokuł, jak też kalafior mogą być przyrządzane w postaci surowej. Poniżej pomysł na witariańską zupę - krem. Podane poniżej składniki należy zmiksować w blenderze, dodając dowolną ilość wody. Poszczególne zielone składniki dorzucamy w takiej ilości, jaką lubimy. Zupę warto próbować w czasie miksowania, gdyż zbyt duża ilość pora uczyni ją zbyt ostrą. Wszystkie warzywa miksujemy na surowo.

Proponowane składniki:
- brokuł,
- por,
- nać pietruszki,
- bazylia,
- przyprawy: rozmaryn, pieprz.